czwartek, 26 marca 2009

zielone spaghetti...

 

 

.... przepis z opakowania po szpinaku. Ja osobiście nie cierpię szpinaku ale w tej wersji jest zjadliwy, a nawet napisze, że mi smakował. Nie wątpliwie jego zaletą jest to, że błyskawicznie się robi...

 

 

 

 

torebka świeżego szpinaku (250g)
makaron spaghetti
200g śmietany 18%
1 duża cebula
4 ząbki czosnku
sól i pieprz

Gotujemy makaron. W tym czasie podsmażamy pokrojoną w drobną kostkę cebulę, do której wyciskamy czosnek. Szpinak płuczemy, osuszamy, rwiemy na cząstki i wrzucamy na patelnię. Wszystko mieszamy. Dusimy pod przykryciem na małym ogniu 10 min. Dodajemy śmietanę, sól i pieprz do smaku. Następnie mieszamy z makaronem i gotowe :)

4 komentarze:

  1. Dobry szpinak nie jest zły ;). Ja tam do szpinaku przeciwwskazań nie mam, nawet lubię :). Choć z tym makaronem wygląda przepysznie, więcej niż "nawet lubię", takie dania to uwielbiam :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. szybkie i zdrowe a jakie efektowne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. To jeden z moich najukochańszych sosów do makaronu! :) Ja robię go praktycznie w identyczny sposób, tylko nie daję cebulki. I obowiązkowo szpinak musi być świeży! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja daje do tego 3 łyżki pesto,cudne:D

    OdpowiedzUsuń