czwartek, 7 maja 2009

mojito...

 

 

 

...a tak jakoś dziś mnie naszło i bez żadnej okazji zrobiłam sobie światowego drinka z kubańskim rodowodem czyli Mojito. Lubię wszelkie drinki z rumem więc mi smakował... Zapraszam...:)

 

 

 

 


40 ml kubańskiego rumu
5-10 listków świeżej mięty
2 łyżeczki cukru trzcinowego
1 limonka
70-90 ml wody sodowej
kruszony lód
wysoka szklanka

 

Limonkę kroimy na cząstki, przekładamy do szklanki. Wlewamy 40 ml białego rumu, wsypujemy 2 łyżki cukru trzcinowego- mieszamy. Dopełniamy wodą sodową, kruszonym lodem, wkładamy garść listków świeżej mięty i gotowe...:)

16 komentarzy:

  1. Ale wiosenne kolorki, śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam mojito, wiec chetnie bym sie napila... ale chwilowo nie moge ;-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Poprawnie mojito powinnaś zrobić troszkę inaczej:
    - do szkła wrzucić listki mięty i lekko ubić muddlerem lub drewnianą łyżeczką, nie rozdzierając ich
    - dodać ok. 3/4 limonki pokrojonej w łódeczki i posypać 2-ma łyżeczkami cukru czcinowego
    - wymuddlerować całość przyciskając i wygniatając sok z limonek za pomocą drewnianego muddler, ew. drewnianej łyżki
    - dodać lód kruszony do 3/4
    - dodać rum i wymieszać
    - dodać wodę sodową na górę i udekorować
    - ew. dopełnić lodem kruszonym

    zupełnie inny smak, bardziej aromatyczny

    OdpowiedzUsuń
  4. :) a dziękuję ze radę w drinkach jestem "zielona" a ten przepis był podany na jakiejś stronce w internecie...mam jeszcze rum więc wypróbuję Twój..:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. W sam raz dla miłośników mojito polecam:
    www.mojito.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Ech to moj ulubiony drink. Rzeczywiscie na bazie wodki nie smakuje jak w oruginalnym brzmieniu czyli na rumie, a najlepiej na bacardi - najbardziej subtelny. Fajny film do podgladniecia jak to robic na youtube.
    http://www.youtube.com/watch?v=bIv5gsjDfaU

    pozdriiiiii

    OdpowiedzUsuń
  7. izaa, proszę nie "czcinowego" tylko trzcinowego!
    Kubański rum? hm...nieźle, chociaż kiedyś piłem z rumem bacardi...
    Jest między nimi jakaś różnica? o_O

    OdpowiedzUsuń
  8. korkis hmmm no patrzę i patrzę czytałam z 10 razy i nie widzę ,żebym gdzieś napisała "czcinowego":) czasem jestem ślepa... ale tym razem nie;):) pozdrawiam. Jutro sobie zrobie i foto zmienię bo to jakies nie ładne:):)

    OdpowiedzUsuń
  9. a bacardi to przeciez kubański rum, nieprawdaż?

    OdpowiedzUsuń
  10. ja tam się na tym nie znam jak napisałam w drinkach jestem "zielona";):) wzorowałam sie na jakims forum ponoć dla barmanów co mi google wyszukało;);)

    OdpowiedzUsuń
  11. z moego dosw wynika ze najlepszy jest bacardi superior i calkiem odwrotna proporcja rumu do wody, wiecej rumu, mniej wody, przynajmnije w stosunku 1 do 2,

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też polecam bacardi superior...chociaż niektóży używają też carta blanca...
    I nap zamiast cukru trzcinowego dałabym syropu cukrowego...nie chrzęści tak w zębach

    OdpowiedzUsuń
  13. jak myśle o mojito to wszystkie zmysły mi się aktywizują :))) ... bacardi carta blanca :P

    OdpowiedzUsuń
  14. mmm, mojito:) ja rowniez wole syrop cukrowy zamiast cukru, a gdy bedziecie mieli okazje sprobujcie likier mietowy zamiast siwezej miety;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Syrop miętowy zamiast świeżej mięty?! O nie! Chyba pozostanę przy listkach...syrop jest za słodki do rumu bacardi >P

    OdpowiedzUsuń
  16. Powiedziałbym, że profesjonalny z ciebie bloger. Podzieliłem się twoim wpisem na moich sieciach społecznościowych.

    OdpowiedzUsuń