niedziela, 23 sierpnia 2009

medaliony schabowe...

 

 

 

...tę pyszną potrawę można przyrządzić dosłownie w nie całe pół godzinki, przepis kiedyś znalazłam w książce kucharskiej Dr. Atkinsa, właśnie na tej diecie można jeść takie cuda...

 

 

 

 

2 łyżki masła
500g schabu pokrojonego na plasterki grubości ok 2 cm
1/4 szkl wywaru z kurczaka
1,5 łyżki koniaku
1 ząbek czosnku
2-3 łyżki kwaśniej śmietany
biały pieprz
posiekany koperek

Na patelni rozgrzewamy masło, gdy się spieni wkładamy medaliony i smażymy po 5 minut z każdej strony, aż się zarumienią. Usmażone medaliony wyjąć z patelni i utrzymywać w cieple. Na patelnie wlać wywar z kurczaka, koniak i czosnek. Doprowadzić do wrzenia zeskrobując drobinki mięsa jeśli nam przywarły do patelni. Gotujemy 2-3 minuty, aż cześć sosu odparuje. Dodawać po łyżce śmietany uważając, aby się nie zważyła. Następnie przełożyć medaliony do sosu i gotować jeszcze 2-3 minuty. Włożyć na półmisek polać sosem, oprószyć białym pieprzem i posypać koperkiem....

5 komentarzy:

  1. Fajna wersja schabu! ten koniaczek na pewno dodaje smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. już mam ślinotok:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki pyszny obiadek :) I pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. na diecie cosik takiego? fiu fiu fiu:))))

    OdpowiedzUsuń
  5. viridianka haha no właśnie na diecie Atkinsa i wiecie ,że ona działa... wypróbowałam na sobie

    OdpowiedzUsuń