wtorek, 1 grudnia 2009

sernik wiejski....

 

 

....najczęściej piekę ciasta sprawdzone na blogach, GP czasem z jakiś portali kulinarnych. Wiele razy coś mi nie wyszło jak piekłam z przepisów gazetowych czy innych nie sprawdzonych. Ale na ten sernik miałam ochotę. Szczerze powiedziawszy piekłam go z "duszą na ramieniu".... bo w masie serowej nie było ani mąki czy budyniu jak to przeważnie w sernikach bywa. Nawet miałam w planie jakby co wyskok do sklepu po ciasto. Na szczęście sernik się udał jest wilgotny i puszysty. Dodam jeszcze, że został mi kawałek i smakował mi bardziej po 2 dniach naprawdę...

 

 

 

 

Spód:

1 jajko
½ kostki margaryny (roztopić)
1 ½ szklanki mąki
½ szklanki cukru pudru
½ łyżeczki proszku do pieczenia

Ciasto rozgnieść i rozłożyć na blaszkę.

1 ½ kg sera
10 jajek
2 szklanki cukru pudru
0,5 l śmietany kremówki
Sok z cytryny
½ łyżeczki proszku.

Cukier ucieramy z żółtkami, dodajemy ser, ubijamy białka z 2 łyżeczkami cukru, śmietanę kremówkę również ubijamy. Delikatnie wszystko mieszamy i wlewamy do formy. Pieczemy około 1-1,5 godziny w 180st


6 komentarzy:

  1. Piękny Ci wyszedł ten sernik, puszysty! Może zrobie taki na Święta?

    OdpowiedzUsuń
  2. Też pomyślałam, że zrobię go na święta. To przepis na dużą tradycyjną blachę?

    OdpowiedzUsuń
  3. o właśnie na święta się idealnie nada bo tak jak pisałam piekłam go w czwartek wieczorem a zdecydowanie lepszy był od soboty..;):) A przepis na dużą blachę i koniecznie trzeba robić w jakimś dużym garnku czy coś bo jak ja mieszałam z pianą to mi wszystko wylatywało...;):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny jest! Uwielbiam puszyste serniczki :D
    Ja tez wolę piec z przepisów znalezionych na blogach ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. No i zrobiłam go na święta w końcu :) Wyszedł Pyszny! Puszysty, wilgotny, taki jak lubię.

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie cieszę się, że Tobie też smakował......:):)

    OdpowiedzUsuń