czwartek, 18 lutego 2010

modra kapusta na ciepło

....kapustę czerwoną bardzo lubię ale przyznam się,  że pierwszy raz ją robiłam u nas zawsze robiła ją babcia. Co dom to pewnie inny jest przepis ja dziś zrobiłam na słodko...a wyczytałam jeszcze, ze dobra też jest z dodatkiem cynamonu a jeszcze lepiej z przyprawą do piernika.... zrobiłam cały gar wiec jutro z cynamonem zjem..;):)


1 kapusta czerwona
2 jabłka
1 cebula
2-3 łyżki cukru
100 g masła
garść rodzynków
sok z cytryny
sól
pieprz


Masło rozpuścić w garnku, dodać pokrojone w kosteczkę jabłka, cebulę cukier i podsmażyć około 5 minut. Kapustę poszatkować i wypłukać; wrzucić do garnka i dusić na małym ogniu 10 minut. Wlać około 1-1,5 szklanki wody, wrzucić rodzynki i gotować 10-15 minut, aż kapusta będzie miękka ale nie rozgotowana. Doprawić sokiem z cytryny, pieprzem i solą...

6 komentarzy:

  1. Bardzo lubię czerwona kapustę, ale na słodko jeszcze nie próbowałam. Ciekawa jestem, jak smakuje ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Orginalnie. Na słodko jeszcze nie jadłam ale chyba nic mnie już nie zdziwi:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też lubię czerwoną kapustę na ciepło, ale na słodko jeszcze nie próbowałam. Zwłaszcza te rodzynki mnie intrygują, bo surówkę z kiszonej kapusty z rodzynkami już jadłam i smakowała, więc ciekawa jestem jak komponują się z czerwoną.

    OdpowiedzUsuń
  4. W moim rodzinnym domu, też nazywano czerwoną kapustę "modrą". Przepis jaki podajesz jest bardzo zbliżony do tego, z jakiego ja od lat korzystam. Nie mówię oczywiście o surówce - ja dodaję jeszcze dla wzmocnienia smaku pół lampki czerwonego wina i łyżkę powideł śliwkowych.Dobrze, że mi przypomniałaś o tej kapuście - zrobię na sobotni proszony obiad. Dzięki Izo za odwiedziny i miłe słowa, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Grażynko jak będziesz kiedy robiła po swojemu to w małym garnuszku możesz wypróbować.... mnie smakowała ale ja lubię wszystko co słodkie....
    Wiosenko no mnie też....:) mięso z wanilią i cynamonem jakie pycha..;) kiedyś bym nie pomyślała że tak można....
    Edysiu do czerwonej pasują w sam raz..;)
    Graszko..;):) nastepnym razem też dodam powideł....

    i jeszcze Wam powiem że wczoraj cały wieczór co weszłam do kuchni to podjadałam...;):) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. ooooooooooooooooooooooooooo

    OdpowiedzUsuń