czwartek, 29 kwietnia 2010

pasiaste naleśniki....

 

 

....pomysł na takie naleśniki znalazłam na blogu "W kuchennym oknie" . Bardzo mi się spodobał i zrobiłam, mam zamiar też od czasu do czasu robić różne esy floresy. Przepis na ciasto to tak na oko;) ale samo wykonanie zacytuję za autorką...;):)

 

 

 

 

Odlewamy ½ szklanki ciasta i mieszamy z 1-1,5 łyżką kakao. Na rozgrzaną patelnię z niewielką ilością oleju wylewamy porcję białego ciasta tyle aby uzyskać cienki naleśnik. Na naleśniku łyżką wylewamy cienkim strumieniem ciasto kakaowe, tworząc równoległe do siebie paski. Smażymy z obu stron z tym, że stronę z paskami bardzo krótko. Naleśniki rolujemy tak, aby uzyskać ukośne paski....

9 komentarzy:

  1. Ooo, tobie też tak fajnie wyszły. Mniam , mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pieknie się prezentują te naleśniczki! Mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniale ;)) Pieknie ci sie udaly

    OdpowiedzUsuń
  4. Iza, wyszły Ci finezyjnie! Są ładniejsze od moich ;) Miło mi, że Ci się spodobały. Gratuluję wykonania i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają fantastycznie. Iza dzięki, że znalazłam się u Ciebie na ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
  6. joanna_kuchareczka15 maja 2010 21:04

    Bardzo ładnie Ci wyszły. Muszę spróbować. Zrobię dzieciakom w następnym tygodniu. Naleśniki z musem jabłkowym mogłyby jeść codziennie ;).

    OdpowiedzUsuń
  7. joanna_kuchareczka23 maja 2010 16:34

    Robiłam już 2 razy. Polecam. Są świetne. Dla mnie lepsze niż tradycyjne, dzięki kakao. Dzięki za przepis.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ekstra efekt z tymi paskami , muszę sama spróbować zrobić takie cuda :))

    OdpowiedzUsuń
  9. dzisiaj robiłam i może nie wyszły idealnie ale i tak fajnie wyglądają.
    dzięki za łatwy przepis

    OdpowiedzUsuń