poniedziałek, 28 czerwca 2010

biała Pavlova....

...UWAGA uzależnia ;)!!!!
mmmm....pyszna z filiżanką czarnej gorzkiej kawy. Z wierzchu chrupiąca, miękka w środku no i ten smak bitej śmietany z truskawkami i jagodami ;))) jest wiele przepisów ja jednak zawsze robię w/g Szellki z GP...



 

6 białek
300g miałkiego cukru
1 łyżeczka mąki kukurydzianej ew. ziemniaczanej
1 łyżeczka białego octu winnego (vinegar)

500ml śmietany 30%
owoce

zimne białka ubić na sztywno - pod koniec dodawać po łyżce cukru, łyżeczkę mąki kukurydzianej i łyżeczkę białego octu winnego. Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia uformować mały okrąg. Wstawić do nagrzanego do 180st piekarnika i po 5 min przykręcić temperaturę do 150-140st. Piec 1,5 godziny. Studzić w uchylonym piekarniku. Wystudzoną bezę położyć na paterze i wyłożyć na nią 500 ml ubitej na sztywno bitej śmietany (bez cukru)
Udekorować sezonowymi owocami....


 

20 komentarzy:

  1. Rajciu, jaka puchata! Piękna ! Slinka mi leci:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam!
    Cóż to za pyszności:)
    Pozdrawiam, Olcik z www.waniliowachmurka.blogsot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ahah sluszna uwaga:)
    A ja jeszcze w tym roku nie robilam..,jakos bilka sie nie chca uzbierac;p

    OdpowiedzUsuń
  4. joanna_kuchareczka28 czerwca 2010 23:21

    Śliczną Pavlovą zrobiłaś. Masz racje, strasznie uzależnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, jak ja lubię pavlovą

    OdpowiedzUsuń
  6. moja Pavlova ciągle przede mną... bardzo chętnie przysiadłabym się za to do Twojej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O tak ona zadecydowanie uzależnia:) Pysznie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie wygląda! To jest mój ulubiony deser! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. jaka ona sliczna!!:) ale mi smaka na nią narobiłaś:) przeuroczo wygląda, a zapewne jeszcze lepiej smakuje:)

    OdpowiedzUsuń
  10. dziękuję za miłe komentarze...a wiecie że jeszcze nie dawno nie lubiłam bezy..;):) a teraz torty bezowe czy pavlovą mogłabym jeść i jeść...;):) pozdrawiam wszystkich odwiedzających...;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniale wygląda! Ja jeszcze nie mam odwagi, żeby zabierać sie za bezy:))))
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  12. Te zdjęcia powaliły mnie na kolana! Jakis obłed ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. emmo dziękuje..;):)

    Andzia :) spróbuj musi wyjść ;) nie ma innej opcji...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. najsmaczniejsze4 lipca 2010 02:24

    wszyscy mają Pavlovą mam i ja :) faktycznie jest piękna i przepyszna. Mam 2 białka i coś czuję, że będzie beza :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie juz sam widok zniewala.. a co dopiero podniebienie ;-))

    OdpowiedzUsuń
  16. Zachęcony Gość19 lipca 2010 15:36

    Hej,
    Deserek pierwsza klasa... tylko że ja z tych bardzo początkujących i jak na boga ojca zrobić białe vinegrate? to się kupuje może? OBY :)
    O sosie do sałatek słyszałam - jasna sprawa ale że do bezy... to już nie wiem co to może być...

    OdpowiedzUsuń
  17. Zachęcony gościu jezuuuu dziękuje za zwrócenie uwagi oczywiście chodzi o vinegar- ocet winny biały już poprawiam....pozdrawiam miło;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zachęcony Gość19 lipca 2010 16:40

    Uff... już myślałam że będę musiała robić to białe "coś" Na szczeście się kupuje :)
    Dziękuję i jeszcze raz piszę że ten deserek jest super fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. początkująca10 grudnia 2011 19:50

    bezę uformować w koło, okrąg czy jakoś inaczej? wiem, że napisałaś w notce, ale nie za bardzo rozumiem, mogłabyś to lepiej wyjaśnić? :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Początkująca ja zazwyczaj odrysowuje na papierze dno od tortownicy o średnicy 22cm (bo lubię wysoką) ale można też zrobić większą a bardziej płaską i potem łyżką wykładam bezę oczywiście nie musi być równo

    OdpowiedzUsuń