sobota, 10 lipca 2010

marokańska sałatka z bobu....

 

 

...ja sobie zjadłam jako obiad ale dobrze tez będzie pasowała do mięs, polecam jest bardzo smaczna. Przepis Siostraheli z GP. W oryginale są oliwki, których nie cierpię więc pominęłam...

 

 

 

 

bób ugotowany i obrany ze skóry
posiekana kolendra
posiekana mięta
posiekana 1 kiszona cytryna
sos winegret z cytryny, oliwy, kilku
ząbków czosnku, z dodatkiem szczypty kuminu i ostrej papryki

obrany ze skóry bób wymieszać z posieką cytryną, polać sosem i posypać ziołami...;):)


9 komentarzy:

  1. Orientalnie :) Myślę, że by mi smakowała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Panna Malwinna10 lipca 2010 19:30

    Bób kocham w każdej postaci- w sałatce tym bardziej;)

    OdpowiedzUsuń
  3. joanna_kuchareczka10 lipca 2010 21:48

    Uwielbiam bób. Niestety w Niemczech nie jest tak popularny jak w Polsce, a szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka pomysłowa sałatka!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszcze bobu....bo go uwilbiam
    A salatka wyglada wspaniale, napewno pysza:)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam bób w sałatkach ! A ta kiszona cytryna mnie intryguje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo oryginalna sałatka. Zaintrygowała mnie po raz kolejny kiszona cytryna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam bobik ;) Wczoraj jadłam z masełkiem i koperkiem mniam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. dziękuję za komentarze. Ja bób lubię ale nie cierpię go obierać..;):) i dlatego bardzo rzadko coś z nim robię. Na tą sałatkę miałam już zimą ochotę..;) i czekałam

    OdpowiedzUsuń