wtorek, 17 sierpnia 2010

fasolka na słodko....

 

 

...kiedyś skopiowałam ten przepis z jakiegoś forum, wszyscy to danie zachwalali. Jak dla mnie poza tym, że szybkie do zrobienia nie ma żadnych plusów. Chociaż lubię takie potrawy na słodko nie smakowało mi (innym smakowało) to taka fasolka po bretońsku na słodko...;)

 

 

 


2 cebule
kiełbasa śląska (można dodać pierś kurczaka lub inne mięso)
puszka ananasa (ja dałam połowę)
puszka fasoli czerwonej
koncentrat pomidorowy
przyprawy (daję czosnek, papryka ostra, sól)


 

Cebulę pokroić, podsmażyć dodać pokrojoną w kostki śląską(tak min 0,5 kg), podsmażyć, dodać ananasa wraz z sokiem, podgotować, potem opłukana czerwona fasolę i jeszcze chwilę niech poddusi się razem. Dodać przecier pomidorowy, doprawić do smaku....


 

5 komentarzy:

  1. na słodko?
    ciekawa jestem smaku, naprawdę.
    chyba będę musiała się przekonac ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa propozycja;)
    Bardzo lubie ananasa z kurczakiem i schabem..tak jeszcze nei probowalam, ale wyglada aptycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. smacznie wygląda !

    OdpowiedzUsuń
  4. Iza tak czasami bywa, ale jak byś nie spróbowała to byś na przyszłość nie miała wiedzy co do smaku tej potrawy. Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam fasolkę po bretońsku, z ananasem też by mi smakowała, tak apetycznie się u Ciebie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń