poniedziałek, 27 czerwca 2011

paella Valencia...

 

 

...przepis zaczerpnięty z książki "Kuchnie Świata - Hiszpania" W książce jak i w internecie wyczytałam że mięso najlepiej powinno być z kurczaka i królika ale że królika już nie posiadam wiec moja paella jest tylko kurczakowa;) W ten weekend odbyło się GP Europy na torze w Valencii więc wpis wędruje do akcji F1 od kuchni...

 

 

 

1/2 kurczaka
1 szklanka ryżu
2 dojrzałe pomidory
1 papryka
zielony groszek (ja wrzuciłam tak na oko myślę ze około szklanki)
2 ząbki czosnku
1-2 łyżeczki słodkiej papryki
szczypta szafranu
sól, pieprz
olej
1 litr bulionu drobiowego lub wody


kurczaka dokładnie umyć, pokroić na kawałki. Na dużej głębokiej patelni rozgrzać olej; obsmażyć kawałki kurczaka ze wszystkich stron. Dodać czosnek i chwilkę smażyć. Włożyć pokrojone pomidory i paprykę (ja dodałam jeszcze 2 łyżeczki pasty pomidorowej tak dla koloru). Powoli wsypać ryż, dodać paprykę,szafran,sól, pieprz i wszystko razem wymieszać. Zalać bulionem/wodą doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu pod przykryciem około 20-25 minut nie dłużej. Od tego momentu nie mieszamy paelli! (w większości przepisów które czytałam było napisane że właśnie ten ryz który trochę przywarł nam do dna jest najsmaczniejszy i to prawda potwierdzam:)) 5 minut przed końcem dodać zielony groszek i delikatnie zamieszać. Zdjąć z ognia i odstawić na piec minut aby potrawa dojrzała. Podawać najlepiej na patelni...

 

                   

20 komentarzy:

  1. Danie fenomenalnie wygląda .... przepis zapisuję :)

    Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Robię bardzo często..uwielbiamy!!!apetytu mi narobiłaś ..wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolory obłedne ,aż chce się jeść

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie potrawy. Mniam, aż ślinka cieknie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Izo, a u Ciebie jak zwykle pięknie i kolorowo :)
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Anucha-http://zanadrze.blogspot.com/27 czerwca 2011 21:14

    Pysznie wygląda i sądząc po składzie potrawy musi pysznie smakować:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Justynko...;):) dziękuję a do Ciebie zawsze zaglądam;)
    Natalio..ja robiłam pierwszy raz ale nie ostatni;)
    Wiosenko...dziękuje
    Lutko...dzięki ja tez lubię takie kolory
    Qualietto...ja tez lubię
    Tastefully...dziękuję bardzo i tez pozdrawiam ;)
    Aniu..dziękuję ojj tak wszystkim smakowało

    OdpowiedzUsuń
  8. staram się namówić mojego brata, który niedawno wrócił z Hiszpanii żeby mi zrobił takie danie :) bo wygląda niebywale smakowicie

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak pysznie wygląda. Śliczne kolory, apetyczne jedzonko:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda świetnie, chyba zrobię coś podobnego (tylko z brązowym ryżem, żeby było zgodne z South Beach).

    PS zapraszam do siebie - jest konkurs dla gotujących blogerek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pyszne danie i do tego z kurczaka-mniam:) Jestem wielką fanką kuchni hiszpańskiej:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie obiady:D choć u mnie najczęściej powstaje papka z warzyw, nie wiem dlaczego :( i nie jest to wtedy tak smaczne danie..

    OdpowiedzUsuń
  13. Zauberi...koniecznie namów;) mnie niestety nikt nie chce zrobić;)
    Majanko...dziekuję bardzo :)
    Karolino...ja też takie lubię bo szybkie i nie trza stać przy garach;)
    Judik...dziekuję...;)
    Omg...polecam a ryz brązowy jak najbardziej może być;)

    OdpowiedzUsuń
  14. prezentuje sie wspaniale i zapewna tak smakuje :) pysznosci

    OdpowiedzUsuń
  15. Iza bardzo lubię paellę! Zasmakowałam w tym daniu podczas wakacji w Hiszpanii. Zresztą nie tylko w tym daniu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Emmo...dziękuję;)
    Ewo...ale fajnie miałaś okazję oryginału posmakować...wierze na słowo że nie tylko

    pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Biedr_ona Ewa6 lipca 2011 19:38

    Kurczak, ryż.. a do tego warzywka. MHmh.. jak dla mnie super propozycja na pyszny obiadek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ewo;) dzieki ja też tak lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  19. paella o jak dawno nie robilam, wyglada pysznie.

    OdpowiedzUsuń