piątek, 8 lutego 2013

wytrawne eklerki...

...składniki są na 8-10 eklerków. Przepis na nadzienie podaję "na oko" zrobiłam ze składników jakie miałam pod ręką.

 



 

ciasto parzone:
0,5 szkl mąki
0,5 szkl wody
1/4 szkl oleju Kujawski z czosnkiem
2 jajka

nadzienie:
ser żółty
szynka konserwowa
szczypiorek,'
majonez
sól, pieprz
jajka gotowane
rzeżucha

 

ciasto na eklerki: Wodę z olejem doprowadzamy do wrzenia i dodajemy mąkę. Szybko mieszamy do czasu, aż się dobrze połączy. Gdy masa przestygnie dodajemy po jednym jajku mieszając dokładnie mikserem. Gotową masę przekładamy do rękawa i wyciskamy przy pomocy szprycy na blachę wyłożoną pergaminem. Pieczemy w dobrze nagrzanym piekarniku w temperaturze 200 stopni termoobieg przez ok 20-25 minut do zarumienienia.

nadzienie: jajka, szynkę i żółty ser kroimy w kostkę. Dodajemy szczypiorek, doprawiamy solą, pieprzem. Dodajemy majonez i mieszamy. Przekrojone eklerki napełniamy nadzieniem. Posypujemy rzeżuchą i przykrywamy

20 komentarzy:

  1. Majana...dziękuję ;) szczerze powiedziawszy miały byc muffiny jakieś, ale widziałam że jest już ich troszkę ;)

    Samantha...dziekuję ;))

    Anucha...no jasne "nadzienie" możemy dawac jakie tylko nam sie podoba; ja akurat to miałam pod reką ;)

    Agattekh...dziękuję ;)))

    Soulstorm-everywhere...:) teraz mi podsunelaś pomysł że fajnie by tez smakowały z twarożkiem

    OdpowiedzUsuń
  2. pieczarkamysia9 lutego 2013 10:45

    Mniam, taka wersje wytrawna chetnie bym wszalala :) wyglada pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. o matko jakie cudo!!!tak dawno nie biegałam juz po twoim blogu a tu na wstepie poprostu jezor do pasa;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Olej z czosnkiem? Jeszcze nie widziałam, ale to kupię. Eklerki są rewelacyjne, chętnie to wypróbuję.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. O jakie ciekawe! No takich to jeszcze nigdy nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. OJ ,OJ ,OJ !!!! Wyglądaja tak pysznie ,że przełykając ślinkę lecę coś przekąsic

    OdpowiedzUsuń
  7. wyglądają baaaardzo apetycznie!!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjny pomysł. Musiały być przepyszne

    OdpowiedzUsuń
  9. O matko! Jak to pysznie wygląda!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Taką eklerkę to ja bardzo chętnie, kusi jak...:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego się nie spodziewałam! Ekstra pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądają obłędnie, pozdrwiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Mariola...dziękuję ;))

    Natalia...szczerze powieszawszy ja też nie tak jakos mi przyszedł ten pomysł

    Zjedz_mnie...skus sie skuś mysle ze nie pożałujesz

    Magdzia...dzięki ;))

    Karolina...dzięki, oj tak były zniknęły bardzo szybko

    Renatko..dziękuję ;)

    Lutka...dzieki ;))jakbys była bliżej podrzuciła bym kilka

    Atina...dziękuję ;) to też moje pierwsze

    Mary...polecam jest bardzo fajny ;)

    Nathalia...dziekuję ;)) Ciebie też cos długo nie ma zagladam zaglądam i nic

    Mysiu...:) może się kiedyś skusisz

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy bym nie wpadła na taie eklerki. Świetne są!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zatkało mnie, wyglądają mega apetycznie, cudo, pozdrawiam cieplutko :***

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jesteś niesamowita! Ale bym zjadła taki pakiecik!

    OdpowiedzUsuń
  18. Pati...częstuj się ;)

    Chantel...no jakos tak mi przyszedł do głowy

    Justynko...dziekuję ;)

    Angelika...dziekuję ;)))

    OdpowiedzUsuń
  19. martawkuchni.blog.pl22 marca 2013 08:58

    Ten przepis zawiera w sobie wszystko to co lubię, palce lizać:)

    OdpowiedzUsuń