sobota, 4 kwietnia 2009

ryba po grecku...

 

 

...ojj dawno nie jadłam ryby, a na blogu to mój pierwszy wpis z rybą. Upss a nie są 2 sałatki z rybką ;) 

 

 


500 g ryby - filetów z miętusa, mintaja, morszczuka itp.
60 g oleju
2 cebule
2 marchewki
pietruszka
kawałek selera
kilka łyżek koncentratu lub przecieru pomidorowego, w lecie 2 dojrzałe pomidory
sól, pieprz, ewentualnie sok z cytryny

 

 

Rybę kroimy na równe kawałki, skrapiamy sokiem z cytryny, oprószamy solą, pieprzem, odstawiamy w chłodne miejsce. Warzywa obieramy i ucieramy na tarce do jarzyn. Pomidory sparzamy wrzątkiem, obieramy i kroimy w kostkę, Cebulę kroimy w pół plasterki. Teraz możemy na połowie oleju usmażyć rybę, a na drugiej połowie warzywa z cebulą (pd koniec dodajemy około szklanki wody i pomidory, dusimy  10 minut, doprawiamy) i tak otrzymanym sosem zalewamy rybę. Można też na całym oleju usmażyć warzywa z cebulą, dodać wodę i pomidory, a na koniec włożyć surowe filety i razem poddusić 5-8 minut. Prawidłowo rybę po grecku robi się tak jak w pierwszym wraiancie i podaje schłodzoną.

3 komentarze:

  1. Uwielbiam rybę po grecku :D, a Twoja wygląda bardzo aaapetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jeszcze dodaję garść rodzynek do jarzyn

    OdpowiedzUsuń