środa, 11 marca 2015

chiapati...

....przepis pochodzi z bloga "Co do jedzenia" i jest po prostu rewelacyjny, smak chiapati dokładnie taki jaki pamiętam. Polecam wszystkim...

DSCF5126na (525x700)

 

130 g pełnoziarnistej mąki
130 g mąki pszennej
175 ml wrzątku
2 łyżki oliwy
3/4  łyżeczki soli

Obie mąki mieszamy ze sobą i z solą. Dolewamy wrzątek, miksujemy do połączenia. Następnie przekładamy ciasto na stół i rękoma zagniatamy. Ciasto powinno być bardzo miękkie ale nie klejące, najlepiej tak aby mogło się rozwałkować bez podsypywania mąki. Owijamy folią odstawiamy na ok 30 minut. Ciasto dzielimy na 10 porcji, i rozwałkowujemy jak najcieniej na placki o średnicy około 20 cm (w zależności jaką mamy patelnię)  Chiapati pieczemy na mocno rozgrzanej patelni po obu stronach około 30 sekund po każdej. Wyrastające pęcherze przyciskamy papierowym ręcznikiem.

Bardzo ważne: Każdy upieczony chiapati od razu owijamy ściereczką i wkładamy do foliowej torebki, aby się nie zeschły.

9 komentarzy:

  1. Cieszę się, że ci smakowały!

    OdpowiedzUsuń
  2. W taki sposób robię pełnoziarniste tortille, świetne są takie chlebki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie i przejrzyście na nowym miejscu ,super.O chapati nigdy nie słyszałam ,szkoda ,że nie napisałaś z czym to się je.

    OdpowiedzUsuń
  4. ostatnio robiłam tortille pszenne i kusiło mnie, żeby zrobić pełnoziarniste- dzięki Tobie widać, że można :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie robiłam nigdy :) Świetne Ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne ci wyszły, muszę kiedyś zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejny przepis, który chce zrobić, mamy jednak te podobne smaki ;).

    OdpowiedzUsuń