środa, 15 kwietnia 2009

miód z mniszka...

...dobrze wszystkim znany chwast; mlecz czyli mniszek lekarski to skarbnica witamin, doskonały na przeziębienia. Możemy dodawać do herbaty, jeść z chlebem. Odkąd znalazłam przepis fettinii na "GP", to z kwiatów mlecza już któryś rok robię ten pyszny "miodek"....

DSCN1552 (700x525)


Miód robimy przez 3 dni. Pierwszego dnia wybieramy się na spacer poza miasto oczywiście i zbieramy 500 kwiatów mlecza. W domu rozkładamy kwiatki na białym papierze co by powychodzili "lokatorzy". Wkładamy kwiatki do garnka( ja wkładałam same płatki) zalewamy litrem wody dodajemy jedną dużą cytrynę pokrojoną w plasterki, gotujemy 20 minut i odstawiamy na dobę.

Drugiego dnia całość przecieramy przez gęste sito albo po prostu "odciskamy" wtedy farfocle nam się nie przedostaną. Wsypujemy kilogram cukru i gotujemy około 1,5 godziny na małym ogniu. Odstawiamy i czekamy następną dobę.

Trzeciego dnia gotujemy miodek tak długo,aż będą to tzw "nitki" Nie może być zbyt rzadki bo się popsuje,ani zbyt gesty bo skrystalizuje:) dwa lata temu właśnie zrobiłam za gęsty :P Wlewamy do wyparzonych słoików,odwracamy do góry dnem i zostawiamy do aby wystygnął, i to wszystko:)... w tym roku może jeszcze skuszę się na wino z mniszka i konfiturę...




19 komentarzy:

  1. Super! Też mnie kusił ten przepis fettinii:) Ale jakoś nie mogę przemóc mojej antypatii dla mleczy:/ Może jak pojadę w weekend na wieś, to się przełamię:) Pozdrawiam kolejną kwiatkową maniaczkę:D

    OdpowiedzUsuń
  2. no patrz, a ja myślałam, ze jak miód to i pszczoły potrzebne ;)
    http://eksperymentalnie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Miód z mniszka kiedyś jadłam.Tylko,ze mój był bardziej biały..:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. O rany fantatstyczny! Nigdy takiego miodu nie próbowałam, zapisuje przepis do kajecika ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. JA DODAJE POMARAŃCZE I SLODZE HERBATE JAK ŁAPIE MNIE GRYPA

    OdpowiedzUsuń
  6. nawet nie wiedziałam ze istnieje taki miód.
    ale wyglada pieknie... ten kolorek

    OdpowiedzUsuń
  7. właśnie pichcę ten miód ...mam nadzieję że doda mi kopa Jedna uwaga..same płatki to nie jest to chodzi o nektar zawarty wewnątrz kwiatu czyli to co pszczółki zapylają lepsze są całe pąki ..tylko lepiej bez ogonków bo są gorzkie

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie dość że ten miodek jest pyszny to jeszcze bardzo dobry na kaszel, Jak byłam mała to własnie tym miodkiem leczyla mnie babcia pychaaaaaa :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszcze....mogę tylko o takim pomarzyć :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Miodek wyszedł świetny! Pyszny, słodziutki i w konsystencji jak prawdziwy miód pszczeli! Super przepis :))
    P.S. Jedyne utrapienie to odcinanie tych zielonych ogonków z mleczy.. :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu cieszę się ,że Tobie również smakował...:)
    Maua tak to prawda na przeziębienia jest rewelacyjny...
    Hau tak ja kilka lat temu jak robiłam pierwszy raz to właśnie z ogonkami, może nie był jakiś bardzo cierpki ale kolor był taki dziwaczny...;)

    OdpowiedzUsuń
  12. super miodek udał się, pychota= jest jeszcze czas na winko mniam mniam i na nektarek śpiszcie się, zimą domowa apteka.

    OdpowiedzUsuń
  13. openidţwróbelţhttp://openid.wp.pl/staruszek5410 maja 2012 11:32

    Miodek mniam mniam ,jest ostatni czas na wzbogacenie swojej apteki na nektar i wino pośpieszcie się zima długa.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wróbel...:))) dokładnie mniszek rządzi

    OdpowiedzUsuń
  15. miodek na zdrowe śniadanie też był dzisiaj :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miód bardzo dobry, w trzeci dzień tylko zagotowałam, bo już po drugim dniu miał odpowiednią gęstość. U mnie w domu miodu z mnisza używa się jako syropu na kaszel, oraz dodatek do naleśników. Z naleśnikami chińskimi z tego bloga jest pyszny. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wpiszę się tu, bo przejrzałam cały blog, kilkanaście przepisów zapamiętałam. Zrobiłam dzisiaj dżem pomarańczowy, jest rewelacyjny! Mąż i dzieci zachwycone. No i ja też ma się rozumieć. Świetny blog, że też wcześniej go nie zauważyłam. :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Basia...:) dziękuję i polecam sie na przyszłość

    OdpowiedzUsuń
  19. custom writing services26 lutego 2014 12:17

    Hej tam! Czy korzystasz z Twittera? Chcę iść za Tobą, jeżeli byłoby to w porządku. Jestem niewątpliwie cieszyć swoim blogu i chcesz zobaczyć nowe aktualizacje.

    OdpowiedzUsuń