niedziela, 9 października 2011

okonomiyaki...

japonia (686x514)

...czyli kapuściano-porowe placki taki japoński fast food. Trochę dziwne połączenie ale jeśli spróbujecie to się przekonacie, że warzywne okonomiyaki jest faktycznie przepyszne. Ja robiłam je dzień po dniu i na pewno będę powtarzała.
Ponoć na ulicach japońskich miast spotkać je można często rumieniące się na dużych stalowych patelniach. Tanie, smaczne, podawane z sosami i innymi dodatkami na życzenie. Pospolitość składników pozwala zaś wykonać je samodzielnie w domu.


 

 

2 szklanki cienko posiekanej kapusty
1 szklanka umytych i pokrojonych drobno porów
2/3 szkl mąki pełnoziarnistej
2 ubite jaja
oliwa z oliwek, sól

 

Kapustę, pory, mąkę i sól łączymy w dużej misie. Dolewamy ubite jaja i dokładnie mieszamy.
Na patelni rozgrzewamy oliwę, wykładamy łyżką kapuścianą mieszankę, spłaszczamy drewnianą szpatułką i pieczemy placuszki po 2-3 min z każdej strony. Można zrobić też jeden duży placek i pokroić jak pizzę; wtedy należy trochę dłużej piec ok 5 minut z każdej strony. Przed podaniem możemy posypać szczypiorkiem, gęstym jogurtem, bądź sosem pomidorowym.

20 komentarzy:

  1. świetny przepis...zresztą u ciebie same takie:)
    apetyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam pojęcia o takim orientalnym fast foodzie!:-) Wyglądają apetycznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Serdecznie zapraszam na mojego bloga
    a w nim dwa nowe wpisy (sernik z pianą , szarlotka dla babci)

    wypieki-agi.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. To danie przypomniało mi o plackach ziemniaczanych z kapustą. Mama chciała je wypróbować, ale jakoś nieufnie do tego podchodzimy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pluskotka...o widzisz to ja też o takich plackach muszę pomyśleć bo te mi smakowały

    Mary...dzieki;)

    Pierniczek65...na pewno odwiedzę;)

    Judik1119h...ja też nie a że smakują to gwarantuję

    Nathalia81...dziekuję bardzo:)) za miłe słowa

    Aniu...jak będziesz miała kiedys ochotę wypróbuj koniecznie;)

    Degustatorka...polecam do wypróbowania;))

    ...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne, musze spróbować

    OdpowiedzUsuń
  7. Czemu nie, nowości w kuchni strasznie uwielbiam ;-) Zjadłabym taki placuszek.. z dodatkiem sosu czosnkowego ;-D



    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Ewo...ja tez lubię nowości i szybkie dania;)

    Dorota...polecam;)

    OdpowiedzUsuń
  9. KOBIECE VARIA28 marca 2012 17:51

    Zgadzam się z przedmówczynią - nowości w kuchni to świetna sprawa, a sos czosnkowy (zwłaszcza domowy) byłby idealnych do tego dania ;) Gratuluję pomysłu :) A ja zachęcam do obejrzenia pomysłów na własnoręcznie robione wielkanocne ozdoby i upominki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja polecam kulinaria pychotki

    OdpowiedzUsuń
  11. Aż ślinka cieknie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Do tego placka koniecznie trzeba dodać sos sojowy oraz kolorowy pieprz.Często robie mojemu synkowi który studiuje japonistykę i przynosi mi co jakiś czas nowe przepisy

    OdpowiedzUsuń
  13. Pytanie - pory blanszujemy?No i gdzie kupię pełnoziarnistą mąkę, czy inna może być ?

    OdpowiedzUsuń
  14. Super,jutro będę smażyć te pychotki ,uwielbiam nowości! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  15. Kenjiro...ja az tak bardzo sie nie znam . Moje sa akurat warzywne ale szukając przepisu widziałam różne wersje z różnymi dodatkami ;))

    Skorpion...nie potrzeba blanszowac pory kroimy i wrzucamy; a mąka może byc i zwykla ja daje taka jaka akurat mi wpadnie w ręce. Pelnoziarnistą kupisz w każdym większym sklepie

    Kris...daj znac czy smakowały :)

    Ewa...masz rację z sosem sojowym ale to już zalezy co kto lubi ;)

    Zuza Emi...dzieki

    XXX...a w którym miejscu ja napisałam że to pierwszy fast-Food? A poza tym znawczynia japoni nie jestem i nie przepadam za tą kuchnią;) noo te placki są wyjątkiem. A co Ty chcesz robić z tym bulionem tam??

    KOBIECE VARIA...sosy i dodatki dajemy jakie kto lubi. Ja sobie ostatnio popijałam je czerwonym barszczem i takie połaczenie tez polecam ;)))

    OdpowiedzUsuń
  16. zwykla biala kapusta , zero pieprzu???????

    OdpowiedzUsuń
  17. Lida ja nie dodawałam, ale sól, pieprz każdy daje sobie do smaku ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnio jadłam to danie w restauracji i się w nim zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń