niedziela, 15 maja 2016

penne alla vodka...

DSCF4587nap


...czyli makaron z sosem pomidorowym z dodatkiem wódki ; ) Włoski klasyk. Sos bardzo mi posmakował i z pewnością będę powtarzała. Alkohol w sosie nie jest wyczuwalny, jednakże danie dzięki niemu ma fajny smak. Po prostu musicie spróbować. Przeglądając przepisy widziałam, że często też pojawia się boczek; ja akurat nie miałam i zrobiłam bez. Przepis dodaje do "Przepisu Miesiąca" gdzie w maju króluje kuchnia włoska...


 

makaron penne
1 puszka dobrych pomidorów w puszce
2 łyżki oliwy
1 cebula
100ml śmietany kremówki 30%
1/4 szklanki wódki
1 łyżka masła
1-2 ząbki czosnku
1/2 łyżeczki płatków chilli (ja dałam więcej)
sól, pieprz

 

Gotujemy makaron al dente. Zostawiamy sobie ok 1/2 szklany wody po makaronie.

Na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę i czosnek. Przez chwilkę przesmażamy żeby się cebula zeszkliła. Dodajemy płatki chilli. Wlewamy wódkę i gotujemy 3 minuty. Dodajemy pomidory; zmniejszamy gaz i gotujemy około 15 minut.

Po tym czasie wlewamy śmietankę dodajemy masło, doprawiamy pierzem i solą do smaku i chwilkę gotujemy. Wrzucamy makaron i łączymy z sosem. Gotujemy przez około 2 minuty w razie potrzeby gdyby sos był za gęsty dolewamy wodę po makaronie. Przekładamy na talerze i jemy!

11 komentarzy:

  1. Przepyszny pomysł, świetny sos :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm musiał być dobry! Intryguje mnie ten dodatek wódki, chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyżby to ten magiczny składnik?

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie szybkie dania z makaronem.... no i ta wódka mnie zaintrygowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny przepis. Z winem robiłam ale nie z wódkę! Muszę koniecznie spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  6. Już wiem co będzie na obiad :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo intrygujące danie! Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Raczej unikam alkoholu, ale ten przepis jest bardzo ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. No i proszę polski akcent we włoskim daniu ;). Szkoda, że w dekoracji nie dodałaś jeszcze zielonego - miałabyś, jak w pizzy Margherita, wszystkie kolory włoskiej flagi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a wiesz że też o tym pomyślałam robiąc zdjęcie ale już mi się nie chciało po bazylię do sklepu lecieć ;) a w domu miałam tylko szczypiorek ; )

    OdpowiedzUsuń
  11. Widziałam to danie na jakimś blogu i też mi się spodobało : )

    OdpowiedzUsuń