czwartek, 17 stycznia 2019

zupa z kurczaka a`la flaczki


...całkiem smaczna i rozgrzewająca zupa, dzięki przyprawom zupa nieco w smaku przypomina flaki i jest to fajna alternatywa dla tych którzy za owymi flakami nie przepadają...






2 udka z kurczaka
1 marchewka
1 pietruszka
2 liście laurowe
2-3 kulki ziela angielskiego
pieprz, sól
3 ząbki czosnku
chilli do smaku
1 łyżka papryki słodkiej w proszku
pół łyżeczki estragonu
1 łyżeczka imbiru
majeranek
mąka i smalec do zasmażki – po łyżce (opcjonalnie)




Udka myjemy i gotujemy z dodatkiem soli, pieprzu, listków laurowych oraz ziela angielskiego. Miękkie mięso wyjmujemy i studzimy tak aby dało się je obrać z kości.

Do wywaru dodajemy starte na tarce warzywa, przeciśnięty przez praskę czosnek i resztę przypraw (oprócz majeranku) i gotujemy na małym ogniu.

Mięso obieramy i kroimy w paseczki (można mięso dzielić palcami) Obrane dodajemy do wywaru. Gdy warzywa są odpowiednio miękkie dodajemy majeranek.

Robimy zasmażkę i dodajemy do zupy; mieszamy, doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy majeranek i doprawiamy do smaku 



Źródło: "Takie tam pichcenie"

24 komentarze:

  1. Looks very comforting and full of flavours!

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja siostra taką robi, jest pyszna ;-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój mąż nie przepada za flaczkami, ale taką wersję z pewnością zjadłby ze smakiem:)
    Sama nigdy takiej zupy nie jadłam, jestem ciekawa jak smakuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też robię taką wersję flaczkow i bardzo nam smakuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak mam byc szczera nigdy nie jadłam ani flaków ani oszukanych flaków :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię klasyczne flaczki, więc Twoja zupa z pewnością będzie mi smakować:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepyszna rozgrzewająca zupa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pyszna propozycja, robię czasami podobną :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Idealna na pogodę za oknem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam i bardzo lubię, nie tylko z kurczaka. Polecam również z boczniaków. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie robiłam jeszcze, ale muszę wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny pomysł na zastąpienie flaków :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyszna, idealnie pasuje na chłody, lubię zjeść talerz takiej zupy po powrocie do domy, gdy jestem zmarznięta :)

    OdpowiedzUsuń
  14. délicieuse soupe pour des jours froids
    bonne soirée

    OdpowiedzUsuń
  15. Pamiętam ją w czasach PRL-u. Królowała w wielu domach.
    Sama dawno nie gotowałam. Muszę powtórzyć.

    OdpowiedzUsuń
  16. Flaczki uwielbiam, więc Twoja wersja tej zupki jak najbardziej by mi posmakowała:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Guauu look very delicious this soupe! xoxo!

    OdpowiedzUsuń