środa, 30 czerwca 2010

placuszki półfrancuskie z truskawkami....

 

 

...placuszki, to jeden z przepisów które zobaczyłam i niemal natychmiast zrobiłam. Chyba coś mi do końca nie wyszły, trochę za grube, ale są bardzo smaczne i zdecydowanie do powtórzenia....;):) Przepis kopiuje za Majanką...

 

 

 

ciasto:


380g mąki pszennej, przesianej
100g mleka (1/2szkl)
30g świeżych drożdży lub 7g suchych drożdży
100g cukru
2 jaja
2 torebki cukru waniliowego (16g)
szczypta soli

 

Jeśli używamy drożdży świeżych, to należy rozprowadzić je w podgrzanym mleku razem z 1/3 mąki, wszystko dobrze wymieszać i pozostawić pół godzinki do wyrośnięcia. Jeśli używamy suchych drożdży, to należy rozprowadzić je w 4 łyżeczkach podgrzanego mleka z łyżeczką cukru, wymieszać i pozostawić pół godziny do wyrośnięcia.

Jaja roztrzepać z cukrem, cukrem waniliowym i solą, lekko podgrzać, ciągle mieszając. Dodać mąkę (lub 2/3 jeśli używamy świeżych drożdży) i rozczyn. Połączyć wszystkie składniki. Wyrobić ciasto. Jeśli będzie się zbyt mocno kleiło do rąk, to najlepiej nie podsypywać go mąką, ale lekko nasmarować dłonie oliwą. Włożyć je do miski, przykryć ściereczką i pozostawić ok.2godz. do wyrośnięcia. Rozwałkować na grubość ok.5mm. Dwie trzecie jego powierzchni pokryć dość zimnym masłem. Złożyć ciasto tak, aby połowę powierzchni pokrytej tłuszczem przykryć ciastem bez tłuszczu, a połowę złożyć na wierzch. Powstanie przekładaniec z trzech warstw ciasta i dwóch warstw tłuszczu. Ciasto rozwałkować i ponownie złożyć na trzy części. Czynność tę powtórzyć raz jeszcze. Rozwałkować ponownie. Włożyć do posmarowanej tłuszczem lub pokrytej papierem do pieczenia formy. Na wierzchu położyć umyte i pozbawione szypułek truskawki (można pokroić je na ćwiartki lub połówki). Odstawić w ciepłe miejsce na ok.30-45min. do wyrośnięcia. Wstawić do nagrzanego do 200st. C piekarnika. Piec ok. 25-30min.

 

Dodatkowo:
180g masła
800g truskawek

Na glazurę:
5 łyżek mleka
200g cukru pudru
skórka z jednej cytryny

Cukier puder wsypać do miseczki, dolewać mleko i mieszać, aż do całkowitego rozpuszczenia się cukru. Pod koniec dodać skórkę cytrynową. Po upieczeniu polać ciasto glazurą.

17 komentarzy:

  1. Wow! Cudowne Ci wyszły! Jak ładnie widać warstwy, super!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda wspaniale:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie Ci wyszły ! Oj, nabrałam też na nie chęci :)

    OdpowiedzUsuń
  4. MUSZĘ wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak to nie wyszły??? super są! a że grube? - więcej pyszności do jedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda cudownie i pysznie! Nie , no nie mów, że nie wyszły;) Warstwy pięknie oddzielone, całość pysznie wygląda :) A wiesz, ja juz je piekłam 2 razy i niedługo będzie trzeci ;)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Majanko, Wiosenko, Magoldie, Grażynko..dziękuję

    Oluś zrób ja też jeszcze nie raz zrobię....

    Myniolinko nie nie to ze grubsze to może być

    Atinko a mnie się zdaje ze takie jakieś suche trochę mi wyszły u Was na zdjęciach wyglądają na bardziej hmm wilgotne? a możne mi się tak zdaje, jak zrobię drugi raz to zobaczę...;)....pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepysznie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają rewelacyjnie !:)

    OdpowiedzUsuń
  10. I u Ciebie te apetyczne placuszki:)) Pyszniasto wygladają!!!:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie też wyglądają świetnie. W tym sezonie to już na pewno ich nie zrobię, ale zapiszę przepis na przyszłość.

    OdpowiedzUsuń
  12. milk_chocolate844 lipca 2010 16:53

    u Ciebie są równie apetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. katarzyna_sar5 lipca 2010 01:31

    Piękne placuszki z truskawkami, cudownie pysznie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  14. No to fakt, u mnie ciast nie było suche, tylko takie mięciutkie i kruche :) Czy wilgotne ... no może troszkę;) Może faktycznie zbyt grubo rozwałkowałaś? I jak robiłaś drugi raz, czy czekasz już , żeby zrobić je z innymi owocami?;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Atinko....jeszcze drugi raz nie robiłam.....:) ale plany są

    OdpowiedzUsuń
  16. Patrze na te Twoje pysznosci i dech mi zapiera.. wszystko bym zjadla! ;-))

    OdpowiedzUsuń