poniedziałek, 26 czerwca 2017

muffinki Oreo


...muffinki jak to muffinki szybko się robi i ładnie wyglądają. Tym razem w wersji Oreo; mocno kakaowe z śmietankowo-mlecznym kremem. Dla większego efektu "czarności" ciasta dodałam dwie pokruszone tabletki węgla ; ) oczywiście nie jest to konieczne...





1,5 szkl mąki
0,5 szkl. cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 szkl. mleka
1/2 szkl. oleju
2 jajka
3 kopiaste łyżki kakao
2 pokruszone tabletki węgla

200ml śmietany 30%
1 łyżka cukru pudru
1 serek mascarpone
1 łyżka mleka w proszku

paczka ciastek Oreo



Wszystkie suche składniki, a więc mąkę, cukier, proszek do pieczenia i kakao mieszamy ze sobą w misce. W drugim naczyniu mieszamy ze sobą mokre składniki: jajka, mleko, olej . Mokre składniki wlewamy do suchych i szybko, niedbale mieszamy.
Ciasto wlewamy do papilotek lub foremek na muffiny i pieczemy w temp. 170°C przez 25 minut.

Zimną śmietanę ubijamy, pod koniec dodajemy cukier puder, mleko w proszku i serek mascarpone. Przestudzone muffinki dekorujemy kremem, posypujemy okruszkami ciastek i ciasteczkiem Oreo

19 komentarzy:

  1. Jestem zachwycona ich widokiem i szkoda, że nie mogę spróbować, ale mogę spróbować zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet nie wiesz jak bym zjadła!

    OdpowiedzUsuń
  3. Muffinki to moje ulubione słodkości,a te wyglądają genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muffinki prezentują się wspaniale, takie biało czarne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię muffinki, a taka czarno-biała wersja wygląda bardzo stylowo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Oreo, więc to propozycja dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Te muffinki wyglądają rewelacyjnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Narobiłaś mi ochoty na muffinki. Prezentują się świetnie !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie wygladają, musiały być pyszne :) U mnie leży paczka oreo i właśnie zastanawiam się co dobrego z nich zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądają bosko :) Uwielbiam oreo więc te muffinki też muszą być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają doskonale. Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądają bardzo apetycznie! A i przepis bardzo prosty, muszę wypróbować. Zaciekawił mnie pomysł węgla. Tylko mam pytanie; nie było z tego powodu jakichś dolegliwości żołądkowych lub innych tego typu?

    OdpowiedzUsuń
  13. nie nie było, on nawet nie wyczuwalny a ja chciałam mieć czarne ciasto, barwników pod ręką nie miałam więc stąd ten węgiel, ale nie jest on konieczny

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo dziękuję za info. Mam ochotę wypróbować ten przepis i upiec muffinki na weekend. Jeśli mam węgiel w domu - dodam i zobaczymy co z tego wyjdzie :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń