środa, 19 lutego 2020

pączki z przepisu Roberta Makłowicza


...co roku w okolicach tłustego czwartku staram się smażyć pączki z nowego przepisu. 
W zeszłym roku były pączki z przepisu Magdy Gessler a w tym roku wybór padł na pączki z przepisu Roberta Makłowicza...







1 kg mąki pszennej
10 dag drożdży
3/4 szkl cukru
400ml mleka
7 żółtek z dużych jajek
1 całe jajko
3 łyżki masła
2 kieliszki spirytusu
szczypta soli
olejek cytrynowy albo pomarańczowy
3-4 łyżeczki cukru waniliowego
10 dag cukru pudru do posypania
marmolada do nadziewania
smalec do smażenia



 

do miski przesiewamy mąkę, robimy dołek wkruszamy drożdże, zasypujemy łyżką cukru i wlewamy połowę ciepłego mleka. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok 10 minut aż zaczną rosnąć.

Żółtka i całe jajko ucieramy z cukrami na kogel- mogel. Wlewamy do mąki, dodajemy pozostałe składniki. I wyrabiamy ciasto, aż ciasto nie będzie kleić się do rąk, a na powierzchni zauważysz pęcherzyki powietrza. Do masy w trakcie wyrabiania dodajemy stopniowo roztopione masło.

Wyrobione ciasto formujemy w kulę przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na godzinę by ciasto podwoiło swoją objętość.

Gdy ciasto wyrośnie, rozwałkowujemy i wykrawamy krążki. Na każdym układamy marmoladę; zlepiamy. Układamy na posypanym mąką stole przykrywamy ściereczką i zostawiamy aż pączki podwoją swoją objętość.

W garnku roztapiamy smalec, wkładamy pączki i smażymy z każdej strony. Wyjmujemy; układamy na papierowym ręczniku a następnie lukrujemy bądź posypujemy cukrem pudrem...



24 komentarze:

  1. Piękne!
    Musze wypróbować ten przepis...

    OdpowiedzUsuń
  2. Yummy! One of must snacks during the carnival here :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. to już jutro, mniam! :)

    codziennyuzytek.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają baaardzo apetycznie <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Prawdziwy pączek. Puszysty, delikatny, ze złotą obwódką... mniam...

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezwykle apetyczne, ciekawa jestem jak smakują :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają lepiej niż te kupne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powiem Ci, że w tym roku tak zaszalałam w Tłusty Czwartek, że póki co ochota na pączki została zaspokojona na długie tygodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Domowe pączki są najlepsze :) Mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo apetycznie wyglądają! W tym na Tłusty Czwartek roku smażyłam faworki.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja to chyba raz w roku jem pączki w Tłusty Czwartek, ale smaka mi narobiłaś!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądają cudownie te pączki, aż chce się sięgnąć po jednego ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zrobię takie, szukałam przepisu na pączki długo, skuszę się na te <3

    OdpowiedzUsuń